Ocena napisana: 2. 6. 2017
Hotel odpowiadał opisowi, pokoje były ładne i czyste. Niestety to chyba jedyna rzecz, która była w porządku. Brak elastyczności w usługach wellness i wyżywieniu. Oferta kolacji z menu w pakiecie była bardzo ograniczona i przez oba dni taka sama, nie było z czego wybierać. Nie dało się dopłacić do jedzenia z normalnego menu. Można było jedynie zapłacić za całą kolację, a na to nie muszę kupować pakietu. Wellness jednym słowem tragedia. Grota solna bez jakiegokolwiek efektu, tylko sól na podłodze. Jacuzzi najpierw w ogóle nie działało, a potem samo, bez kontroli, włączało się i wyłączało, sauna nie była nagrzana, więc z 50 minut straciliśmy 20 minut czekając, a na końcu trzeba było iść do recepcji to załatwić (na nasze dzwonienie nikt nie reagował). Naprawdę niewiele się zrelaksowaliśmy :-( Okład był chyba najgorszy ze wszystkiego, nie rozumiem, jak ktoś w ogóle może za to płacić. Pan biegał między 4 osobami naraz, w tym przy masażu mojego męża. Trzy razy posmarował środek pleców, owinął folią, kazał mi leżeć 20 minut i to było wszystko! Mój mąż nie chciał okładu, więc wybrał 20-minutowy masaż, który trwał tylko 15 minut, a kiedy powiedział, że zostało mu jeszcze 5 minut, masażysta odburknął, że już było 20 minut. Okładu, z którego nie skorzystaliśmy, nie dało się wymienić na masaż ani dopłacić, więc musieliśmy za to zapłacić osobno kolejne 400 Kč. W recepcji tylko rozkładali ręce i wyglądało na to, że w ogóle ich to nie obchodzi. Tak więc, proszę państwa, w hotelu Morris, jeśli pakiety wellness są dla Was kłopotem i wydaje się Wam, że płacimy za nie za mało, a więc nie trzeba zapewniać jakości usług, może w ogóle nie powinniście ich oferować. Ja już na pewno nie kupię go u Was i nikomu nie polecam!