Ocena napisana: 18. 8. 2020
Jeśli chodzi o otoczenie hotelu, charakter i lokalizacja były na najwyższym poziomie, to bez wątpienia. Na pierwszy rzut oka hotel wygląda całkiem przyzwoicie, wnętrze niestety gorzej. Brudny brud na dywanie w korytarzach do pokoi iw pokoju. Chociaż fajnie, że meble w pokoju były zrobione z litego drewna, szafy, które strasznie skrzypiały przy każdym otwieraniu, twarde materace sprężynowe, które trzeszczały szaleńczo przy każdym ruchu, to było okropne. Gdyby ktoś uprawiał seks w pokoju, na pewno obudziłby cały hotel :-) Mieliśmy płatny urlop z naszą dziewczyną i synem, niestety dziewczyna musiała być hospitalizowana w szpitalu, więc daliśmy radę sami z synem. Jeśli chodzi o to, co było napisane na kuponie, poza darmowym parkingiem i wi-fi, nie otrzymaliśmy nic. Chociaż nie miałem czasu ani myśli o saunie i siłowni, które były wliczone w cenę, ale gdyby personel o to poprosił, to wcale. Nie mówiąc już o drinku powitalnym. Jeśli chodzi o obsługę, to była naprawdę miła i sympatyczna, ale wydawało mi się, że bardziej na pół etatu, pani za barem grzebała miejscami, jednego dnia napisaliśmy jej, co chcemy na obiad, następnego dnia ona pyta, co zamówiliśmy, więc ona to zjada, ja powiem, a on i tak przyniesie drugie danie... No cóż, zastanawiam się, dlaczego hotel ma tak relatywnie wysoką ocenę. Cóż, w każdym razie na pewno jeszcze kiedyś pojadę do Jesioników, ale raczej nie przyjadę tutaj.